Żubry w Rodopach - powrót po wiekach
Po ośmiu stuleciach nieobecności żubry ponownie zasiedlają wschodnie Rodopy w Bułgarii. To efekt trwającej od 14 lat ambitnej inicjatywy przywracania europejskich bizonów (żubrów) do miejsc, z których zniknęły w wyniku intensywnych polowań i utraty siedlisk. Dziś w rejonie zalewu Studen Kladenec żyją już 23 osobniki, w tym trzy młode urodzone w zeszłym roku.
Powrót gatunku
Żubr zniknął z bułgarskich ziem w średniowieczu, a z niemal całej Europy na początku XX wieku. Do 1927 roku przetrwało zaledwie 50 osobników i to tylko dzięki temu, że były w ogrodach zoologicznych. Odbudowa gatunku stała się jednym z największych sukcesów ochrony przyrody na kontynencie.
Dziś na świecie żyje około 7500 żubrów, z czego ponad 5000 na wolności. Znaczący udział w ich odbudowie miała Polska - przede wszystkim Puszcza Białowieska i ośrodki hodowlane w Bieszczadach i Niepołomicach. To właśnie polskie doświadczenia stały się ważnym punktem odniesienia dla bułgarskiego projektu reintrodukcji - ponownego wprowadzenia gatunku na obszar Rodopów Wschodnich, z którego wcześniej wyginęły, w celu odbudowania jego obecności i przywrócenia naturalnego stanu przyrody.
Rewilding w praktyce
Program powrotu żubrów do wschodnich Rodopów rozpoczął się w 2013 roku, kiedy sprowadzono pierwsze pięć osobników z Niemiec. Pomimo początkowych trudności zwierzęta szybko się zaadaptowały, a w 2015 roku przyszło na świat pierwsze od wielu stuleci żubrzątko narodzone na tym terenie.
Projekt realizowany jest wspólnie przez organizację "Bardziej dzikie Rodopy” oraz bułgarskie związki łowiecko-wędkarskie i opiera się na idei rewildingu, czyli wspierania powrotu dzikiej przyrody poprzez przywracanie kluczowych gatunków roślinożerców.
Dziś populacja zajmuje około 100 km² dębowych lasów i wzgórz nad zalewem Studen Kladenec. Jeszcze niedawno rodziło się jedno młode rocznie, natomiast w ostatnich trzech latach pojawia się już kilka cieląt w sezonie.
Dlaczego właśnie Rodopy?
Wschodnie Rodopy okazały się jednym z nielicznych miejsc w Europie Południowo-Wschodniej, które idealnie odpowiadają wymaganiom żubrów. Mozaika dębowych lasów, naturalnych pastwisk i otwartych terenów tworzy krajobraz sprzyjający zarówno żerowaniu, jak i swobodnym wędrówkom stad. Takie siedliska pozwalają zwierzętom bezpiecznie wychowywać młode i stopniowo odbudowywać populację - podobnie jak w polskich ostojach, m.in. w Puszczy Białowieskiej.
Natura żubra
Żubry we wschodnich Rodopach żyją w warunkach zbliżonych do naturalnych. Obserwatorzy podkreślają:
- to wymagające i niełatwo przystosowujące się zwierzęta,
- walki między samcami mogą kończyć się śmiertelnymi obrażeniami (nawet 15–17% śmiertelności w tej grupie),
- również wśród samic notuje się urazy i konflikty społeczne.
Mimo to gatunek wykazuje wysoką troskę o młode. Ojciec prowadzi cielęta na „piaszczyste kąpiele”, które pomagają w usuwaniu pasożytów ze skóry, a matka uważnie je dogląda. Zdarzały się nawet przypadki, gdy dorosły samiec bronił młode przed drapieżnikiem. Żubry nie atakują ludzi, o ile nie są sprowokowane.
Rola ekologiczna
Obecność dużych roślinożerców, a takimi są żubry, ma kluczowe znaczenie dla krajobrazu:
- obgryzając młode pędy i słabsze drzewa, odmładzają las,
- utrzymują mozaikę polan i zarośli,
- wspierają bioróżnorodność innych gatunków.
Lokalna społeczność
Powrót żubrów do Rodopów stał się także impulsem rozwoju zrównoważonej turystyki i ekoturystyki, w czym widać wyraźną analogię do polskich doświadczeń:
- w Bieszczadach obserwacja żubrów od lat przyciąga turystów i fotografów przyrody,
- w Bułgarii, przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa i dystansu, ich obserwacja budzi rosnące zainteresowanie przyrodników i gości odwiedzających region.
Coraz częściej mieszkańcy postrzegają żubra jako symbol wschodnich Rodopów oraz szansę na nowe, przyjazne przyrodzie formy rozwoju.
Wyzwania na przyszłość
Specjaliści podkreślają jednak, że projekt nie jest wolny od zagrożeń. Do najważniejszych należą:
- fragmentacja siedlisk,
- konieczność stałej współpracy z lokalnymi społecznościami,
- zapewnienie długofalowego wsparcia i finansowania dla ochrony populacji.
Przyszłość żubrów zależy więc nie tylko od warunków przyrodniczych, lecz również od społecznej akceptacji i opieki - dokładnie tak, jak miało to miejsce w Polsce.
Powrót żubrów do Rodopów to kolejny rozdział europejskiej historii ochrony gatunku - historii, w której Polska odegrała jedną z kluczowych ról. Dziś doświadczenia z Puszczy Białowieskiej i Bieszczadów inspirują inne regiony kontynentu, a wschodnie Rodopy stają się kolejnym miejscem, gdzie żubr - symbol dzikiej przyrody, odzyskuje swoje dawne królestwo.
Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz