Miła Ojczyzno, tyś jest ziemskim rajem

26 lutego w Polsce jest obchodzony Dzień Hymnu Narodowego. W Bułgarii takiego święta hymnu nie mamy.

Korzystając jednak z okazji opowiemy o naszym hymnie, który jest młodszy od Mazurka Dąbrowskiego. Z pewnością go słyszeliście, chociażby przy okazji mistrzostw, olimpiad, gdy nasi sportowcy sięgali po najwyższe trofea.
 
Pierwsze próby napisania bułgarskiego hymnu narodowego pojawiły się zaraz po wyzwoleniu. Za wzór posłużył hymn rosyjski, do którego bułgarski tekst napisał wielki poeta i działacz Petko Sławejkow w 1879r. Kolejnej próby podjął się nauczyciel Christo Karaatanasow. Żadna jednak z tych pieśni nie stała się hymnem narodowym.
 
Gdy w listopadzie 1885 r. wybuchła wojna serbsko - bułgarska, bułgarska armia wykorzystała jako hymn popularny w tym czasie ludowy marsz „Szumi Marica”. Marsz został napisany w 1876 roku, w czasie wojny serbsko-tureckiej, mającej na celu wsparcie powstańców z Bośni i Hercegowiny, w której brali aktywnie udział ochotnicy bułgarscy pod dowództwem rosyjskiego generała Czerniajewa.
 
Wśród nich był również Nikoła Żiwkow, brat ministra oświaty Georgi Żiwkowa., który napisał tekst ku czci generała Czerniajewa i walczących. Tak narodził się popularny marsz, pierwotnie nazwany „Marszem Czerniajewa”, a później „Szumi Marica”, który stał się pierwszym hymnem państwowym i był nim od 1886 do 1944 r.
 
Hymn nie dorównywał jednak zachodnioeuropejskim odpowiednikom. Treść tekstu nie brzmiała zbyt poetycko i nie zawsze współgrała z melodią. Starano się to naprawić, ale bez większych sukcesów. Potem były kolejne hymny, ale bardziej rosyjskie niż bułgarskie. Zarówno tekst, jak i melodia nie były bliskie sercu Bułgarów.
 
Wtedy ogłoszono konkurs na nowy hymn i została nim „Miła Ojczyzno”. Nie była to nowa pieśń. Powstała w 1885 r jako pieśń patriotyczna, bardzo emocjonalna, wzywająca do walki przeciwko serbskiej agresji.
 
W 1885 roku zostały zjednoczone dwie części, na które Bułgaria została podzielona po wyzwoleniu z niewoli tureckiej w 1878 roku. Spełniły się częściowo narodowe marzenia Bułgarów o wspólnym życiu we wspólnym wolnym państwie.
 
Jednak Rosji i Serbii nie w smak było zjednoczenie. Rosja wycofała swoich oficerów z młodej jeszcze armii bułgarskiej, aby uczynić ją niezdolną do walki. Bez rosyjskich generałów i pułkowników najwyższą rangą w armii bułgarskiej byli kapitanowie.
 
Jednocześnie Serbia wypowiedziała wojnę Bułgarii, gromadząc wojska na granicy i próbując przejąć zachodnią część kraju. Wolność Bułgarii została zagrożona. Tak rozpoczęła się wojna serbsko - bułgarska, znana również w Bułgarii jako „wojna kapitanów”.
 
W tym czasie wielu młodych Bułgarów było za granicą. Na wieść o zagrażającym Ojczyźnie niebezpieczeństwie, zareagowali natychmiast. Porzucili edukację, interesy, wrócili do Bułgarii i zaciągnęli się do armii, aby stanąć w obronie Ojczyzny.
 
Wśród nich był poeta i kompozytor Cwetan Radosławow. To on napisał słowa i muzykę do pieśni, która stanowiła podwaliny dzisiejszego hymnu i wzywała do walki z zaborcą (tł.):
 
Dumne Bałkanu szczyty,
obok północ błękitnieje,
słońce Witoszę ozłaca,
nad Konstantynopolem jaśnieje.
 
Miła Ojczyzno,
Tyś jest ziemskim rajem!
Twój czar, Twoje piękno
nigdy nie ustanie!
 
Chodźmy bracia Bułgarzy,
ruszajmy ku Bałkanom,
tam heroiczna bitwa się szykuje,
o wolność i prawdę.
 
W 1964 roku, po pewnych korektach tekstu, „Miła Ojczyzno” została ogłoszona hymnem Republiki Bułgarii.
 
Ze względów politycznych, tekst hymnu był przerabiany jeszcze kilkakrotnie, aby oddawać „prawdy” tamtych czasów. Ostatni raz w 1990 r, kiedy odrzucono ostatnie zwrotki mówiące o przewodniej roli partii itp.
 
Obecne brzmienie (tłumaczenie dopasowane do melodii):
 
Dumne Bałkanu szczyty
Dunaj tam błękitnieje
Słońce, co Trację oświetla,
Nad Pirynem płomienieje...
 
Miła Ojczyzno,
Tyś jest ziemskim rajem!
Twój czar, Twoje piękno
nigdy nie ustanie!
 
W bojach zginęło wielu
Za naród nasz kochany
Matko! Daj nam siłę mężów
Byśmy mogli pójść w ich ślady!
 
Miła Ojczyzno...
 
Prawda, że piękne słowa?
 
 



Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz