Powstanie Kwietniowe - droga do wolności
150 lat temu wybuchło powstanie, które choć zakończone klęską stało się jednym z najpotężniejszych symboli wolności w historii Europy. Było to ostatnie powstanie Bułgarów w walce o wyzwolenie spod niemal pięciowiekowej niewoli turecko-osmańskiej.
Wybuch powstania
20 kwietnia (według starego stylu) 1876 roku Bułgarzy chwycili za broń. Nie mieli wielkich armii ani nowoczesnej broni. Mieli odwagę, determinację i drewniane armaty - słynne „czereśniowe armatki” , tworzone z pni czereśni, które stały się symbolem powstania. Mieli też wiarę, że wolność jest warta każdej ceny.
Powstanie kwietniowe było aktem desperacji, ale i niezwykłej godności. Lotna czeta Georgi Benkowskiego, heroiczne walki w Panagjuriszte, Klisurze czy Peruszticy, mnóstwo ofiar w Bataku, Bracigowie, Drianowskim Monastyrze - to nie tylko świadectwa walki, lecz także ogromnego cierpienia. Tysiące ludzi padło ofiarą brutalnych represji.
Moralne zwycięstwo
A jednak to nie była porażka.
To była moralna wygrana. Krzyk Bułgarów przebił się przez granice imperiów i sumienia Europy. Świat usłyszał o ich tragedii i o ich niezłomnym pragnieniu wolności, o okrucieństwach baszybozuków (rodzaj nieregularnych oddziałów), jak i regularnej armii sułtańskiej Imperium Osmańskiego podczas tłumienia powstania.
Wielcy intelektualiści i humaniści epoki - William Gladstone, Victor Hugo, Charles Darwin, Oscar Wilde i wielu innych podnieśli głos sprzeciwu. Opinia publiczna nie mogła już pozostać obojętna. To właśnie wtedy narodziła się prawdziwa siła narodu - nie w zwycięstwie militarnym, lecz w gotowości do najwyższej ofiary, w „emancypacji ducha”, który nie zgadza się na niewolę.
Droga do wolności
Pod naciskiem europejskiej opinii publicznej w Stambule zwołano konferencję ambasadorów wielkich mocarstw (1876–1877), na której po raz pierwszy oficjalnie uznano prawo Bułgarów do autonomii w ich etnicznych granicach. Jednak turecko-osmański sułtan odmówił wykonania postanowień konferencji. Wówczas w 1877 roku Rosja wypowiedziała wojnę Imperium Osmańskiemu i w 1878 roku Bułgaria powróciła na mapę Europy.
Pamięć
Dziś, 150 lat później, pamiętamy. Bo wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze. Jest wywalczona - często krwią, cierpieniem i odwagą tych, którzy mieli siłę powiedzieć „dość”. Cześć i chwała bohaterom.
Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz