Jeździec Tracki wraca do Bułgarii

Powrót zabytków archeologicznych do kraju pochodzenia zawsze jest wydarzeniem o szczególnym znaczeniu. Tym razem chodzi o niewielką, ale bezcenną kamienną tabliczkę wotywną z przedstawieniem tzw. Jeźdźca Trackiego, która po blisko trzech dekadach od kradzieży została odzyskana i uroczyście zaprezentowana w Bułgarii.

Sprawa ta przyciąga uwagę nie tylko ze względu na międzynarodową współpracę policyjną, lecz przede wszystkim z powodu samego zabytku – jednego z najbardziej charakterystycznych i symbolicznych motywów sztuki trackiej.

Czym jest Jeździec Tracki?

Jeździec tracki (łac. Heros) to jedno z najczęściej spotykanych przedstawień religijnych na obszarze starożytnej Tracji, obejmującej dzisiejszą Bułgarię oraz części Grecji, Turcji i Rumunii. Motyw ten pojawia się od I do IV wieku n.e., głównie na kamiennych płytach wotywnych składanych w sanktuariach lub przy grobach.

Najczęściej widzimy na nich konnego wojownika lub myśliwego, przedstawionego w dynamicznej pozie, podczas polowania – z włócznią, psem myśliwskim i zwierzyną, zwykle dzikiem lub lwem. Nie jest to scena czysto dekoracyjna. Badacze są zgodni, że Jeździec Tracki miał charakter bóstwa opiekuńczego lub herosa – pośrednika między światem ludzi a światem bogów, patrona życia, śmierci i odrodzenia.

Jeździec z Madary

Mówiąc o Jeźdźcu Trackim, nie sposób pominąć jego najsłynniejszego i najbardziej monumentalnego przedstawienia – Jeźdźca z Madary. Ten unikatowy relief skalny znajduje się niedaleko wsi Madara, w północno-wschodniej Bułgarii i jest jedynym tego typu zabytkiem w Europie, wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Relief, wykuty wysoko w pionowej skale, przedstawia konnego wojownika przebijającego włócznią lwa, z towarzyszącym mu psem. Choć badacze łączą go głównie z wczesnym średniowieczem i państwem protobułgarskim (VIII wiek), sama ikonografia jeźdźca zwycięzcy wyraźnie nawiązuje do znacznie starszej tradycji trackiej. Motyw konnego herosa, pana życia i śmierci, był bowiem głęboko zakorzeniony w wierzeniach miejscowej ludności jeszcze na długo przed powstaniem bułgarskiej państwowości.

W tym sensie niewielkie tabliczki wotywne z II–III wieku n.e., takie jak odzyskany eksponat z Razgradu, oraz monumentalny Jeździec z Madary są różnymi odsłonami tej samej idei – symbolu siły, boskiej opieki i ciągłości kulturowej na ziemiach dzisiejszej Bułgarii.

Od II–III wieku do XXI wieku

Odzyskana tabliczka pochodzi z II–III wieku n.e. Ma niewielkie rozmiary - ok. 18 × 15 cm, lecz jej wartość naukowa i kulturowa jest ogromna.
 
Obiekt należał do zbiorów Regionalnego Muzeum Historycznego w Razgradzie i był częścią kolekcji 24 cennych eksponatów skradzionych podczas głośnego napadu na muzeum w maju 1996 roku. Przez lata los tabliczki pozostawał nieznany. Dopiero w 2024 roku pojawiła się ona w Hiszpanii, na internetowej aukcji zabytków archeologicznych.

Kluczową rolę w jej identyfikacji odegrała historyczka i archeolożka Jamila Fellag-Shebra z Uniwersytetu Grenoble Alpes, która rozpoznała obiekt jako poszukiwany bułgarski zabytek i powiadomiła odpowiednie służby. Dzięki współpracy Interpolu, bułgarskiego Ministerstwa Kultury, prokuratury oraz policji hiszpańskiej sprzedaż została wstrzymana.

Międzynarodowa współpraca i powrót do domu

W styczniu 2025 roku tabliczka została dobrowolnie przekazana przez jej posiadacza Narodowej Policji Hiszpanii, a następnie przy policyjnej eskorcie i wzmożonych środkach bezpieczeństwa wróciła do Bułgarii. Jej odzyskanie było efektem skoordynowanych działań wielu instytucji, w tym bułgarskiej dyrekcji ds. międzynarodowej współpracy operacyjnej, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz organów ścigania obu państw.

Zabytek jest obecnie przedmiotem postępowania przygotowawczego dotyczącego nielegalnego wywozu dobra kultury, zgodnie z bułgarskim kodeksem karnym.

Dlaczego to takie ważne?

Choć tabliczka jest niewielka, jej znaczenie wykracza daleko poza rozmiary. Przedstawienia Jeźdźca Trackiego są kluczowym źródłem wiedzy o religii, symbolice i tożsamości starożytnych Traków – ludu, który nie pozostawił po sobie tekstów pisanych, a którego świat wierzeń znamy głównie dzięki archeologii.

Każdy odzyskany obiekt to nie tylko sukces służb, ale także przywrócenie fragmentu historii na właściwe miejsce. W tym sensie powrót Jeźdźca Trackiego do Bułgarii ma wymiar symboliczny. Po latach wędrówki przez nielegalny rynek antyków kamienny heros znów staje się częścią wspólnego europejskiego dziedzictwa, dostępnego dla badaczy i zwiedzających.




Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz