Bułgaria winem słynąca

Czy wiecie, że kolebką winiarstwa jest Półwysep Bałkański?

Już starożytni Trakowie uprawiali winogrona na naszych ziemiach i robili z nich wino. Dopiero później produkcja wina została przeniesiona z Półwyspu Bałkańskiego na ziemie dzisiejszych Włoch, Francji, Hiszpanii, Niemiec, a następnie do Ameryki Północnej i Południowej, Afryki Południowej, Australii itd.

Fortuna kołem się toczy…

Wszystko fajnie się rozwijało dopóki jedna mała mszyca nie przybyła do Europy nielegalnie statkiem z Ameryki Północnej i nie spowodowała filoksery - zarazy, która niszczyła całe winnice i na zawsze zmieniła winiarską mapę Europy. Pierwsze wzmianki o niej w Europie Zachodniej pochodzą z 1863 roku. Bułgarię zaraza ta dotknęła w 1884 roku.

Jak rozwiązano problem?
Pomysłów było wiele, tym bardziej, że wyznaczano nawet nagrody za wynalezienie skutecznego sposobu zwalczenia zarazy. Wśród nich pojawiły się egzorcyzmy, grzebanie żywcem żab pod każdym zarażonym krzewem, strzelanie z armat celem wypłoszenia mszyc czy też podlewanie krzewów ludzkim moczem. Najszybsze rozwiązanie problemu znaleźli francuscy plantatorzy. Z jednej strony zaczęli oni szczepić tradycyjne europejskie odmiany na odpornych podkładkach wyhodowanych z winorośli amerykańskich. Z drugiej zaś strony rozpoczęto opryski mieszanką bordoską, bo tak nazwano roztwór niebieskiego kamienia (siarczanu miedzi, CuSO₄), który jak odkryto we francuskim mieście Bordeaux (stąd nazwa) zabijał mszyce.

Jak zaraza wpłynęła na winiarstwo?
Amerykańskie mszyce zdołały zniszczyć miliony hektarów starych europejskich winnic w mniej niż 30 lat. W ich miejsce zaczęto sadzić ulepszone, bardziej odporne odmiany, takie jak merlot, cabernet sauvignon, chardonnay, pinot noir, sangiovese i inne, które później podbiły świat.

A co w Bułgarii?
Podobnie stało się w Bułgarii. Wiele bułgarskich odmian winorośli zostało „zabitych” przez filokserę i zastąpiono je nowymi. Jednak sześć starych bułgarskich odmian przetrwało pandemię. Są to Mawrud, Pamid, Melnik, Gamza, Misket i Dimyat.

Opowiemy kiedyś o tych sortach winogron i wytwarzanych z nich win.

A na razie na zdrowie! Na zdrawe! На здраве!


Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz