BYDNI WECZER – bułgarska wigilia

W Bułgarii święta Bożego Narodzenia obchodzimy przez dwa kolejne dni.

24 grudnia to Wigilia, po bułgarsku Bydni weczer, która kończy Wielki Post przed Bożym Narodzeniem. A skąd nazwa Bydni weczer? Symbolem wigilii jest „bydnik”.

Bydnik to duża, gruba kłoda, która powinna palić się w kominku aż do rana, bo zgodnie z wigilijnym zwyczajem ogień w kominku nie powinien zagasnąć, nawet gdy rodzina zaśnie.

W niektórych częściach Bułgarii, dla jeszcze bardziej świątecznej atmosfery, w dolnym końcu kłody wydłubuje się dziurkę, którą wypełnia się oliwą, pachnącą żywicą i woskiem, następnie zatyka otwór i umieszcza się ją w palenisku, a ta paląc się, roznosi po pokoju przyjemny świąteczny zapach.

W tradycjach pogańskich, ten dzień kojarzył się z płodnością i początkiem narastania dnia, dlatego na stole powinno znaleźć się jedzenie, które pęcznieje podczas gotowania.

Na wigilię podajemy tylko postne dania - gotowaną pszenicę, gotowaną fasolę, gołąbki z samym ryżem lub kaszą bulgur, nadziewane papryki z fasolą lub ryżem, oszaw czyli kompot z suszonych owoców, pikle, cebulę, czosnek, miód, orzechy włoskie, świeże owoce, no i oczywiście rakiję oraz wina. Najpierw do sałaty, tursziji (pikli) pijemy rakiję, a do dania głównego wino.
W niektórych częściach Bułgarii podaje się również tikwenik czyli banicę (rodzaj ciasta podobnego do filo) z dynią lub zelnik czyli banicę z zielonymi liśćmi – ze szpinakiem, kapustą itp.

Robi się również pitkę (chlebek), do której wkłada się monetę i/lub kysmety czyli szczęśliwe losy. Pitka jest zawsze okrągła, co symbolizuje nieskończoność i cykliczność życia. Jest zdobiona ornamentami z ciasta w kształcie krzyży, dojrzałych kłosów, zwierząt, owoców - symboli dobrobytu i płodności.

Zgodnie z tradycją ciasto wyrabia się wcześnie rano z najlepszej i najbielszej mąki, z cichą wodą. Cicha woda, jak mówi tradycja, to woda, którą przynosiło się ze studni lub ze źródła w absolutnym milczeniu, nie wypowiadając ani jednego słowa. Podczas wigilijnej kolacji najstarsza osoba w rodzinie łamie je i rozdaje pozostałym domownikom.

Na wigilię podaje się nieparzystą liczbę potraw: 7 - bo tyle dni liczy tydzień, 9 - bo tyle miesięcy trwa ciąża u kobiety lub 11 - gdy przy stole zbiera się duża rodzina lub kompania.

Aby rok był pomyślny, trzeba spróbować wszystkich dań ze świątecznego stołu.

Zgodnie ze zwyczajem, po kolacji, każdy wybiera jeden orzech włoski i go rozłupuje. Jeżeli orzech w środku jest cały, biały, duży to znaczy, że posiadacz orzecha będzie cieszył się dobrym zdrowiem i będzie mu dopisywać szczęście przez cały rok.

Tradycyjnie ciasto wigilijne (pitkę) robi się z sodą. Chleb sodowy ma specyficzny smak i kojarzy się ze świętami, choć można go przygotować również o innej porze roku.

Składniki:
2 ½ szklanki mąki 1 łyżeczka soli 1 łyżeczka sody oczyszczonej 1 łyżka octu 3 łyżki oleju 1 szklanka ciepłej wody

Sposób przygotowania: Ugasić sodę octem. Mąkę przesiać, zrobić w środku zagłębienie. Wsypać sól, olej i sodę oczyszczoną. Stopniowo dodawać do mąki letnią wodę i wyrabiać. Ciasto powinno być miękkie. Wyrobione ciasto oprószyć mąką i odstawić by odpoczęło na ok. 30 minut. Uformować, do środka można włożyć karteczki z życzeniami i wyłożyć do posmarowanej olejem formy, z góry nakłuć widelcem, aby nie popękało. Ozdobić według uznania lub tylko nakłuć. Posmarować olejem i piec w nagrzanym piekarniku do 180⁰ przez 35 minut. Po wyjęciu spryskać wodą i owinąć ręcznikiem, aby zmiękło.


Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz

FB: 20-12-12
tak to syrmi z lisci winogron
FB: 20-12-11
Jeżdżę do Bułgarii ponad 40 lat i na wybrzeżu znalazłem je tylko raz dawno temu w knajpie na małej warneńskiej uliczce Car Krum, a tak to tylko po bułgarskich domach jadłem i raz dali 1 (jedną) ???? sztukę na jakimś bułgarskim wieczorze. Czyli mówisz, żeby suszyć? To jak będę teraz to sobie przywiozę, jak ktoś pozwoli mi pozrywać z przydomowej winnicy. A jak się później obrabia taki suszony liść? Trzeba go chyba namoczyć albo obgotować, bo suchy to się połamie, gdy byędziesz chciał coś w niego zawinąć?
Przybliżamy Bułgarię
Gołąbki w liściach winogron to jednak mało „opłacalne” danie dla restauracji. Ich przygotowanie wymaga dużego nakładu pracy ręcznej, co oznacza niską rentowność. Dlatego najczęściej takie przysmaki znajdziemy w domu. Liście winogron zbiera się wiosną i latem, kiedy są świeże zielone, duże. Najlepiej zbierać te, które nie są mocno postrzępione i koniecznie zanim zostaną spryskane niebieskim kamieniem czyli mieszanką Bordeaux przeciwko chorobom i szkodnikom. Zebrane liście należy rozłożyć np. w pokoju, w jednej warstwie, spodem do góry i pozostawić na cały dzień, aż przeschną. Następnie układamy je jeden na drugim w stosiki o wysokości 15-20 cm, posypując każdy liść dużą ilością soli, aby sól pozostała między arkuszami. Ułożone stosiki solonych liści zawijamy w celofan, umieszczamy w koszu zawieszonym w przewiewnym miejscu, gdzie proces suszenia nadal sobie trwa. Suszone liście są trwałe nawet przez kilka lat. Przed użyciem wyjmujemy odpowiednią ilość suszonych liści, zanurzamy je na około godzinę w głęboki
FB: 20-12-10
Wielkie dzięki! Nawet moi Bułgarzy o tym nie słyszeli, bo zawsze kupowali do syrmi już gotowe liście. Pozdrawiam Was i Wesołych Świąt.
Przybliżamy Bułgarię
Tak, tam pośrodku są gołąbki w liściach winogron. Mogą być jarskie lub z mięsem, w zależności od okoliczności. Jarskie jemy przez cały rok, nie tylko w wigilię. Dlatego to dziwne, że w Primorsku tak trudno je znaleźć. Kiedyś, nasze babcie suszyły liście winogron i przez cały rok robiły z nich gołąbki. Były pyszne, ponieważ przy suszeniu w liściach zachowuje się tanina, dzięki czemu mają przyjemnie pikantny smak. Przy powszechnym obecnie konserwowaniu w słoikach, solanka zmywa taninę i liście tracą swój naturalny smak winorośli, a szkoda.
FB: 20-12-09
Czy na samym środku stoją łozowi syrmi? Jeśli tak to chyba faktycznie stały się produktem strikte wigilijnym, bo np. w Primorsku przygotowują je wyłącznie Ormianie w jednej knajpie. Bułgarzy pytani gdzie to można zjeść mówili, że raczej w knajpach nigdzie.
FB: 20-12-08
Честит Игнажден!
FB: 20-12-07
Pysznie wygląda
FB: 20-12-06
Dziękuję za przybliżenie tradycji
FB: 20-12-05
Bardzo dziękuję za interesujący opis bułgarskiej tradycji. Ciekawi mnie, jakie z tych dań Pan Orlin przygotuje na tegoroczną wigilię?
FB: 20-12-04
Dziekuje za ciekawy opis tradycji bozonarodzeniowej i oczywiscie za przepis ❤
FB: 20-12-03
Inna nazwa dla pity, to pogacza (погача). Do dań wigilijnych doliczyć można fasolę z kapustą (oczywiście kiszoną)
FB: 20-12-02
Траяна е голяма майсторка на погачи.
FB: 20-12-01
Koledna pogacza,czyli chleb wigilijny https://www.facebook.com/photo.php?fbid=5056946424324292&set=p.5056946424324292&type=3&av=101913185295432&eav=Afaz9lwsxk-sHLJa1As7klYjbnFR6plcxZQ-hxtUCbI9dxUk03MAMVZ9U0d8YKgJQs8