Etropolskie wielkanocne pisanki
W niewielkim miasteczku Etropole położonym w zachodniej Bułgarii, w górach Bałkanu, ok. 80 km na wschód od Sofii, w malowniczej dolinie rzeki Mały Iskyr, od stuleci powstają jedne z najbardziej niezwykłych pisanek w Europie Południowo-Wschodniej. To tzw. „plaskane” jajka etropolskie - bogato zdobione, pełne symboli i wykonywane techniką woskową, która przetrwała tu niemal niezmieniona od XIX wieku.
To nie są zwykłe wielkanocne ozdoby. Każde jajko jest małą opowieścią o wierze, odradzającym się życiu i dawnych wyobrażeniach o świecie.
Ocalona tradycja
Pod koniec XX wieku sztuka zdobienia etropolskich jajek była już na granicy zapomnienia, ale wtedy na szczęście do dzieła wkroczył zespół Muzeum Historycznego w Etropole. To tutaj narodziła się idea odrodzenia tradycji. W 2001 roku zaproszono do muzeum babę Jankę Wyłkową z Etropole, jedną z ostatnich mistrzyń malujących piękne etropolskie „plaskane” jajka. Zaprezentowała ona technikę zdobienia, przekazywaną dawniej z pokolenia na pokolenie. Pokazała, jak przy pomocy prostego narzędzia i wosku pszczelego tworzyć misterne wzory, a pracownicy muzeum oraz lokalna telewizja kablowa nakręcili o niej film.
Od 2002 roku Muzeum Historyczne w Etropole prowadzi program edukacyjny mający na celu zachowanie tej tradycji, dzięki któremu dzieci i wszyscy chętni mogą uczyć się tej wymagającej sztuki. Z tego też powodu etropolskich „plaskanych” jajek nie przygotowuje się w każdym gospodarstwie domowym. Maluje je tylko kilka kobiet w mieście, które przekazują swoje umiejętności młodszym członkom rodziny.
Informacje o tradycji woskowanych jajek badacze czerpią również z regionalnej pracy „Etropole w swojej wielowiekowej przeszłości” autorstwa Aleksandra Tacowa, w której autor przerysowuje podstawowe motywy używane przez starsze kobiety oraz wyjaśnia ich symbolikę.
Wosk, żółtko i cierpliwość
Technika etropolska różni się od znanych w Polsce metod batikowych.
- Najpierw jajka zdobi się specjalnym pisakiem. Jego końcówkę zanurza się w wosku pszczelim, następnie podgrzewa i rysuje motywy, które zachowały się jeszcze od XIX wieku.
- Następnie rozbija się surowe żółtko i miesza je z naturalnymi barwnikami - dawniej używano czerwieni, zieleni i żółci.
- Następnie patyczkiem wypełnia się narysowane motywy zabarwionym żółtkiem. Pozostawia się je do wyschnięcia.
Efekt jest niezwykły - kolory są głębokie, a ornamenty mają wyrazisty, niemal graficzny charakter. To praca wymagająca ogromnej precyzji. Jeden nieostrożny ruch może zniszczyć wielogodzinną pracę.
Kogut - król etropolskich pisanek
Etropolskie jajka są wyjątkowe dzięki swoim motywom. Najbardziej charakterystycznym motywem jest wielkanocny kogut. Nie przypomina on jednak zwykłego ptaka z podwórza. To symboliczna, niemal królewska postać.
Grzebień przybiera formę korony lub hełmu, szyję i skrzydła zdobią wstęgi, złote monety lub szlachetne kamienie. W dziobie kogut trzyma gałązkę palmową albo wierzbowe bazie, a jego ogon bywa stylizowany na palmową gałąź.
Według lokalnych przekazów:
- ukoronowany kogut stojący zapowiada zmartwychwstanie słońca,
- kogut siedzący na trójnogim naczyniu symbolizuje obfitość po odrodzeniu światła.
Obok koguta pojawiają się także krzyże, kwiaty - najczęściej fiołki oraz „badurcze” - niewielki brzuchaty dzbanek, zwykle z jednym uchem, który służył do przechowywania wody, wina lub innych płynów i bywał używany dawniej także w obrzędach ludowych.
Każdy detal na etropolskim „plaskanym” jajku ma znaczenie. Nic nie jest przypadkowe. Kogut jest symbolem przebudzenia, „barducze” - czystości, a kwiaty symbolizują odradzającą się do życia przyrodę.
Jajka dla wybranych
„Plaskane” jajka nie były przeznaczone dla wszystkich. W przeszłości wręczano je osobom szczególnie szanowanym - zwłaszcza rodzicom chrzestnym i najważniejszym gościom. Był to dar honorowy, świadczący o szacunku i więzi.
Cicarki
Innymi charakterystycznymi jajkami zdobionymi w Etropole są „cicarki”. Jajko barwi się najpierw na żółto, a przed ugotowaniem owija wzdłuż łykiem. Łyko zbiera się na obu końcach jajka i z jednej strony wiąże. Po ugotowaniu jajek łyko się zdejmuje, a pod nim pozostają białe lub żółte linie. Najczęściej barwiono je na czerwono - kolor życia i Zmartwychwstania.
Święto nad świętami
Dla mieszkańców Etropole Wielkanoc od zawsze była „największym osobistym dniem” - świętem radości, światła i nowego początku, świętem nad świętami. Opiewają go w wielu pieśniach ludowych. A etropolskie jajka nie są tylko dekoracją. Są nośnikiem pamięci, wiary i lokalnej tożsamości.
Dziś, gdy w Polsce coraz częściej wraca się do rękodzieła i lokalnych tradycji, etropolskie jajka mogą być inspiracją. Może w tym roku, zamiast gotowej farbki z torebki, warto sięgnąć po wosk i spróbować narysować własnego wielkanocnego koguta?
Artykuł powstał we współpracy z Muzeum Historycznym w Etropole. Dziękujemy.
Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz