Kawa z widokiem na dziką Afrykę

Wyobraź sobie, że pijesz aromatyczną kawę z Etiopii, a kilka metrów dalej „patrzą” na ciebie gepard, koala i… jedno z najdziwniejszych stworzeń na Ziemi - dziobak. W Płowdiwie to już rzeczywistość. Pierwsza zoo kawiarnia w Bułgarii zachwyca nie gdzie indziej, a właśnie w sercu Płowdiwu, przepięknego miasta na 7 wzgórzach.

W listopadzie 2025 roku w Regionalnym Muzeum Przyrodniczym w Płowdiwie otwarto pierwszą w Bułgarii zoo kawiarnię, będącą częścią nowej ekspozycji „Afryka i Australia”. To miejsce bez precedensu w kraju - połączenie muzeum, egzotycznej wystawy i kawiarni inspirowanej afrykańską sawanną.

Afryka w centrum miasta

Nowa sala wystawowa powstała w budynku dawnej piwiarni, tuż obok Pałacu Ślubów, kilka kroków od centrum Płowdiwu. Pomysł zrodził się dosyć przypadkowo, a inspiracją była pewna podróż do Ugandy.

„Siedziałem w kawiarni, która wyglądała jak fragment sawanny. Piłem afrykańską kawę, a przed oczami „przechadzały się” zwierzęta. Chciałem odtworzyć to doświadczenie tutaj i myślę, że nam się udało” - mówi dyrektor muzeum Ognian Todorow.

Efekt? Przestrzeń, w której ekspozycja i kawiarnia są oddzielone jedynie korytarzem, a goście mogą płynnie przechodzić od filiżanki kawy do spotkania z fauną z odległych zakątków świata.

Od geparda po… dziobaka

W sali „Afryka i Australia” prezentowane są spreparowane zwierzęta z Afryki, Australii, Nowej Zelandii i Madagaskaru. Jest diabeł tasmański i czarna mamba, a wśród najbardziej widowiskowych eksponatów znajdują się:

  • gepard, hiena i afrykański bawół,
  • czarna antylopa i miniaturowy hipopotam karłowaty (otrzymany z zoo w Sofii),
  • koala i kazuar,
  • oraz absolutna perełka kolekcji – dziobak.

Ten ostatni to prawdziwa sensacja. Dziobak jest jednym z zaledwie dwóch znanych gatunków ssaków składających jaja i jedynym jadowitym ssakiem na świecie. Jak opowiada dyrektor muzeum, zdobycie tego eksponatu zajęło ponad dziesięć lat i wymagało pilnego zebrania ponad 10 tys. euro i to w ostatnich dniach roku, co udało się dzięki niespodziewanej darowiźnie przyjaciela muzeum.

Warto dodać, że wszystkie zwierzęta zginęły śmiercią naturalną i zostały profesjonalnie spreparowane, a ekspozycja ma charakter edukacyjny. Ich zebranie zajęło ponad 2 lata.

Kawa, herbata i… afrykańskie przekąski

Sercem nowej atrakcji jest jednak zoo kawiarnia „Lion”. W menu znalazło się sześć rodzajów afrykańskiej kawy m.in. z Ugandy, Etiopii, Malawi i Zimbabwe oraz sześć rodzajów herbat. Do tego dochodzą słodkie i słone przekąski przygotowywane według tradycyjnych afrykańskich receptur. „Wybraliśmy różne smaki, aby wzmocnić emocje towarzyszące spotkaniu z kontynentem” - mówi dyrektor. „Chcemy, aby ludzie nie tylko zobaczyli Afrykę, ale także jej posmakowali” - dodaje.

Co ważne, wstęp do sali wystawowej jest wliczony w bilet do muzeum, a osoby, które przyjdą wyłącznie na kawę, również otrzymują dostęp do ekspozycji na podstawie paragonu.

Nowy symbol Płowdiwu

Otwarcie zoo kawiarni stało się jednym z najgłośniejszych wydarzeń kulturalnych końca 2025 roku w Bułgarii. Miasto podkreśla, że muzeum należy dziś do najczęściej odwiedzanych w kraju.

Dla turystów i mieszkańców to propozycja wyjątkowa - chwila odpoczynku od miejskiego zgiełku, podróż przez kontynenty i filiżanka kawy w towarzystwie jednych z najbardziej fascynujących zwierząt świata.

Jeśli więc planujesz wizytę w Płowdiwie, zapamiętaj to miejsce - Regionalne Muzeum Przyrodnicze i jego zoo kawiarnia. To być może jedyne miejsce w Europie, gdzie możesz napić się etiopskiej kawy, patrząc w oczy dziobakowi.




Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz