Tutrakan - Krzyż za Odwagę
05 Wrzesień, 2025,
07:30
W pobliżu wsi Szumenci (Shumentsi), niedaleko miasta Tutrakan znajduje się pewne niezwykłe miejsce. Na ziemi leży ogromny bułgarski Krzyż za Odwagę, a w ziemi pochowane są kości około 10 000 osób, z czego 1776 to Bułgarzy. Obok wznosi się skromny obelisk.
Niezwykły cmentarz
To niezwykły wojskowy cmentarz, gdzie są pochowani razem, niezależnie od narodowości wszyscy ci, którzy polegli podczas szturmu na twierdzę Tutrakan w 1916 roku.
W miejscu tym, po 1913 roku i podboju Południowej Dobrudży, Rumunia zbudowała potężną twierdzę z 15 fortami i ponad 150 armatami. Niektóre z nich były wkopane w ziemię i przykryte stalowymi kopułami. W 1916 roku, gdy doszło do bitwy (5 i 6 września), stacjonowało w twierdzy 39 000 rumuńskich żołnierzy. Mimo potężnego systemu obronnego twierdza padła po dwudniowej zaciekłej bitwie.
Po zakończeniu zwycięskiej bitwy, dowódcy armii bułgarskiej podjęli decyzję, aby wszystkich poległych, a było ich tysiące, niezależnie od narodowości pochować razem w siódmym forcie byłej rumuńskiej twierdzy.
I tu pojawia się coś naprawdę niesamowitego i emocjonalnego. Pomimo wszystkich urazów, nagromadzonej goryczy, wrogości, na pamiątkowym obelisku wyryto napis w czterech językach – bułgarskim, rumuńskim, niemieckim i osmańsko-tureckim: „Cześć i chwała tym, którzy umieli umrzeć za swoje ojczyzny”.
Na długo przed tym, zanim w Europie pojawił się szacunek między byłymi przeciwnikami w I wojnie światowej, te „dzikie i niespokojne Bałkany”, jak były często określane i ci „dzicy” Bułgarzy, dali przykład, jak oddać cześć i szacunek wszystkim tym, którzy polegli na polu bitwy.
Patrząc na te mogiły ogarnia nas nostalgia, uczucie pokory i zadajemy sobie tysiące pytań. A przede wszystkim jedno zasadnicze - po co? Czy musimy się wzajemnie zabijać i walczyć ze sobą?
W pobliżu znajduje się jeszcze jeden napis: „Podróżniku, zatrzymaj się i pokłoń się przed kośćmi poległych bohaterów walczących o wolność tej ziemi".
Pamiętajmy o tych, którzy umieli oddać życie za ojczyznę, za swoje dzieci i wnuki. Bez nich nie byłoby nas. Cześć ich pamięci!
Kompleks jest wpisany na listę 100 narodowych obiektów turystycznych.
W miejscu tym, po 1913 roku i podboju Południowej Dobrudży, Rumunia zbudowała potężną twierdzę z 15 fortami i ponad 150 armatami. Niektóre z nich były wkopane w ziemię i przykryte stalowymi kopułami. W 1916 roku, gdy doszło do bitwy (5 i 6 września), stacjonowało w twierdzy 39 000 rumuńskich żołnierzy. Mimo potężnego systemu obronnego twierdza padła po dwudniowej zaciekłej bitwie.
Po zakończeniu zwycięskiej bitwy, dowódcy armii bułgarskiej podjęli decyzję, aby wszystkich poległych, a było ich tysiące, niezależnie od narodowości pochować razem w siódmym forcie byłej rumuńskiej twierdzy.I tu pojawia się coś naprawdę niesamowitego i emocjonalnego. Pomimo wszystkich urazów, nagromadzonej goryczy, wrogości, na pamiątkowym obelisku wyryto napis w czterech językach – bułgarskim, rumuńskim, niemieckim i osmańsko-tureckim: „Cześć i chwała tym, którzy umieli umrzeć za swoje ojczyzny”.
Na długo przed tym, zanim w Europie pojawił się szacunek między byłymi przeciwnikami w I wojnie światowej, te „dzikie i niespokojne Bałkany”, jak były często określane i ci „dzicy” Bułgarzy, dali przykład, jak oddać cześć i szacunek wszystkim tym, którzy polegli na polu bitwy.
Patrząc na te mogiły ogarnia nas nostalgia, uczucie pokory i zadajemy sobie tysiące pytań. A przede wszystkim jedno zasadnicze - po co? Czy musimy się wzajemnie zabijać i walczyć ze sobą?W pobliżu znajduje się jeszcze jeden napis: „Podróżniku, zatrzymaj się i pokłoń się przed kośćmi poległych bohaterów walczących o wolność tej ziemi".
Pamiętajmy o tych, którzy umieli oddać życie za ojczyznę, za swoje dzieci i wnuki. Bez nich nie byłoby nas. Cześć ich pamięci!
Kompleks jest wpisany na listę 100 narodowych obiektów turystycznych.
Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz
Wydarzenia
Ludzie
Inne