Egzotyczni goście w Morzu Czarnym
Morze Czarne coraz częściej zaskakuje mieszkańców i turystów. W tym roku, tuż przy bułgarskim Nesebarze, w sieciach rybackich wpadł… homar ważący ponad kilogram! A wcześniej pojawiły się tu też ostrygi, o których pisaliśmy latem. Wygląda na to, że nasze morze staje się coraz bardziej „międzynarodowe”!
Homar w sieci – to nie żart!
„Na początku myślałem, że ktoś robi sobie żart” – przyznaje docent Wiolin Rajkow z Instytutu Oceanologii Bułgarskiej Akademii Nauk. Ale homar był prawdziwy, a naukowcy i rybacy zgodnie potwierdzili, że egzotyczny gość naprawdę został wyłowiony w Morzu Czarnym u południowego wybrzeża Bułgarii.
Skąd się tu wzięły homary?
Najprawdopodobniej homary pochodzą z Morza Śródziemnego – lubią cieplejsze i bardziej słone wody. Jak trafiły do Bułgarii? Naukowcy mają kilka teorii:
- Balastowe wody statków – homary mogły niechcący przyjechać z transportem morskim, tak jak zrobiły to wcześniej rapany.
- Zmiany klimatu – cieplejsza woda w Morzu Czarnym stwarza nowe warunki dla gatunków ciepłolubnych.
- Celowe wpuszczenie – możliwe, że ktoś z prywatnej hodowli wypuścił je do morza.
Czy homary przetrwają w Morzu Czarnym?
To wciąż wielka zagadka. Morze Czarne jest mniej słone niż Morze Śródziemne, a dla homarów zasolenie jest kluczowe do rozmnażania. Na razie mamy pojedyncze przypadki, ale naukowcy obserwują sytuację z dużym zainteresowaniem.
Czy zobaczymy je na talerzach?
Jeśli homary zadomowią się w naszych wodach, wkrótce mogą trafić na stoły w nadmorskich restauracjach. Wyobraźcie sobie – bułgarskie nadmorskie restauracje serwujące homary i świeże ostrygi! Jeszcze kilka lat temu wydawało się to nierealne, a dziś jest coraz bliższe rzeczywistości.
Morze Czarne lubi zaskakiwać. A my możemy tylko czekać, kto następny pojawi się w jego wodach.
Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz