Zatopione miasto w Bułgarii otworzy się na turystów

Tysiące turystów każdego roku spacerują uliczkami bułgarskiego Nessebaru, nie zdając sobie sprawy, że część starożytnego miasta znajduje się pod powierzchnią Morza Czarnego. Na dnie zachowały się fragmenty dawnych murów obronnych, portu i innych budowli sprzed wielu stuleci. Teraz władze miasta chcą udostępnić te pozostałości zwiedzającym. Przygotowywane są specjalne podwodne trasy, a dla osób, które nie nurkują, przewidziano zupełnie inne rozwiązanie.

Starożytne miasto pod wodą

Nessebar, położony niedaleko Słonecznego Brzegu - największego bułgarskiego kurortu nad Morzem Czarnym, należy do najstarszych miast na bułgarskim wybrzeżu. Jego zabytkowa część zajmuje niewielki półwysep połączony ze stałym lądem wąską groblą. W przeszłości obszar zajmowany przez miasto był jednak znacznie większy.

Historia tego miejsca sięga czasów trackich. W VI wieku p.n.e. rozwinęła się tutaj grecka kolonia znana jako Mesambria, która dzięki dogodnemu położeniu nad Morzem Czarnym stała się ważnym ośrodkiem handlowym i portowym.

Przez kolejne stulecia krajobraz wybrzeża ulegał zmianom. Podnoszący się poziom morza, ruchy geologiczne i erozja sprawiły, że część dawnej zabudowy znalazła się pod wodą. Podczas badań podwodnych archeolodzy odkryli wokół półwyspu pozostałości starożytnych murów obronnych, konstrukcji portowych oraz innych elementów dawnej zabudowy miasta. Co ciekawe, niektóre z tych zabytków znajdują się na głębokości zaledwie od 1,5 do 5 metrów. Właśnie to podwodne dziedzictwo ma stać się podstawą nowej atrakcji turystycznej.

Podwodne szlaki dla turystów

Władze Nessebaru przygotowują projekt utworzenia jednego lub kilku podwodnych szlaków turystycznych prowadzących do zatopionych fragmentów antycznej Mesambrii. Trasy mają umożliwić zwiedzającym poznawanie autentycznych pozostałości miasta podczas zorganizowanych wypraw nurkowych.
Przedsięwzięcie będzie rozwijane we współpracy z bułgarskim Centrum Archeologii Podwodnej, które zajmuje się badaniem i ochroną zabytków znajdujących się pod powierzchnią wody.

Koncepcję przedstawiono podczas drugiego seminarium szkoleniowego europejskiego projektu TOURAL, zorganizowanego w centrum Artium. Szczegóły przedsięwzięcia przedstawiła Galina Babewa, przedstawicielka władz Nessebaru odpowiedzialna za realizację projektów i programów europejskich. Jak poinformowano, podstawy przyszłej oferty turystycznej zostały już opracowane. Do przygotowania samych tras potrzebne będą jednak dodatkowe środki finansowe. Samorząd zamierza ubiegać się o fundusze z kolejnych projektów europejskich, korzystając również ze wsparcia właściwych ministerstw i własnego budżetu.

Na razie nie podano daty otwarcia podwodnych szlaków. Nie przedstawiono też szczegółowych zasad ich zwiedzania.

Zabytki dostępne bez nurkowani

Nowa atrakcja nie ma być przeznaczona wyłącznie dla osób potrafiących nurkować. Władze Nessebaru planują także wykorzystać technologię wirtualnej rzeczywistości, dzięki czemu podwodne zabytki staną się dostępne dla znacznie szerszego grona turystów.

W Centrum Informacji Turystycznej na Starym Mieście ma powstać specjalna przestrzeń edukacyjna. Odwiedzający będą mogli założyć gogle VR i wirtualnie poznawać archeologiczne pozostałości ukryte pod powierzchnią Morza Czarnego. Takie rozwiązanie pozwoli zobaczyć zatopione fragmenty Mesambrii również osobom, które nie mają doświadczenia nurkowego lub nie chcą schodzić pod wodę.

Pomyślano także o najmłodszych turystach. Jedną z planowanych atrakcji jest gra edukacyjna polegająca na układaniu starożytnych amfor. Ma ona przybliżać dzieciom historię miasta i znaczenie odnajdywanych przez archeologów przedmiotów.

Nessebar na liście UNESCO

Nessebar jest niezwykle popularnym celem wycieczek podczas wakacji w Słonecznym Brzegu, Rawdzie czy Świętym Własie. Jego historyczna część, wpisana w 1983 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, przyciąga turystów zabytkami pochodzącymi z różnych epok - od starożytności po czasy bizantyjskie i bułgarskie odrodzenie narodowe.

Podczas spaceru po Starym Nessebarze można zobaczyć pozostałości dawnych murów obronnych, ruiny wczesnochrześcijańskich bazylik oraz średniowieczne cerkwie. Charakterystycznym elementem miejscowej architektury są również domy z kamiennymi parterami i drewnianymi piętrami, stojące wzdłuż wąskich, brukowanych uliczek.

Planowane podwodne trasy mają wzbogacić ofertę turystyczną miasta o możliwość poznania zabytków, które dotychczas pozostawały poza zasięgiem większości odwiedzających.

Nowa atrakcja wydłuży sezon turystyczny 

Władze miasta chcą przyciągać gości nie tylko latem, gdy bułgarskie wybrzeże wypełniają plażowicze, ale również poza głównym sezonem wakacyjnym. Nowa oferta ma zainteresować osoby, które oprócz plażowania chcą odkrywać historię i mniej znane oblicze bułgarskiego wybrzeża. Planowane trasy podwodne mają być częścią szerszej oferty turystycznej, obejmującej również wirtualne zwiedzanie, lokalne atrakcje przyrodnicze i kulinarne. Ma powstać także interaktywna mapa, dzięki której odwiedzający łatwiej znajdą ciekawe miejsca w Nessebarze i jego okolicach.

Przedsięwzięcie jest realizowane w ramach międzynarodowego projektu TOURAL, finansowanego z unijnego programu Horyzont Europa. Uczestniczy w nim 20 organizacji z ośmiu państw, a Nessebar należy do sześciu regionów pilotażowych w basenie Morza Czarnego i makroregionie adriatycko-jońskim.

Starożytna Mesambria pod wodą

Największą wartością planowanych podwodnych szlaków jest autentyczność zabytków. Nie są to konstrukcje przygotowane na potrzeby turystyki, lecz rzeczywiste pozostałości starożytnego miasta, które przez stulecia odgrywało ważną rolę na wybrzeżu Morza Czarnego.

Nurkowanie wśród kamiennych murów, które przed wiekami stanowiły część miejskich fortyfikacji, może stać się niezwykłą podróżą w przeszłość. Zamiast kolorowych raf koralowych - ślady starożytnej cywilizacji. Zamiast zwykłej podwodnej wycieczki - bliskie spotkanie z historią. To właśnie takie doświadczenia mają przyciągać turystów zainteresowanych archeologią i mniej oczywistymi atrakcjami bułgarskiego wybrzeża.

Zanim jednak pierwsi turyści wyruszą na podwodne zwiedzanie, konieczne będzie odpowiednie przygotowanie tras i zabezpieczenie stanowisk archeologicznych. Chodzi o to, by udostępnienie zabytków nie prowadziło do uszkodzenia pozostałości, które przetrwały pod wodą przez stulecia.
Jeżeli zapowiadane przedsięwzięcie zostanie zrealizowane, Nessebar zyska kolejny atut turystyczny. Obok zabytkowych cerkwi, średniowiecznych uliczek i malowniczych widoków na Morze Czarne pojawi się możliwość odkrywania jeszcze starszej historii miasta - tej, której ślady znajdują się dziś na dnie morza.




Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz