Tangardak Kaja - Jaskinia Utroba

W Rodopach znajduje się kilka jaskiń typu „utroba” (tł. łono). Są to naturalne szczeliny w skałach, ale z widocznymi śladami dodatkowego formowania przez człowieka, które kształtem przypominają kobiecy organ.

Pochodzenie

Według naukowców jaskinie tego typu sięgają epoki kamienia i miedzi, czyli IV tysiąclecia p.n.e. Ich budowa wiązała się z kultem kobiecej płodności, z trackim kultem Bogini Matki.

Wśród nich najbardziej imponująca i popularna to jaskinia Tangardak Kaja zwana także Wulwa, Utroba, położona w pobliżu zalewu Kyrdżali (Kardzhali) i wsi Nenkowo.

Jaskinia funkcjonowała już w XI-X wieku p.n.e. jako sanktuarium Traków, gdzie odprawiano rytuały ku czci Bogini Matki

O niecodziennym "zapłodnieniu"

Naturalna szczelina w skale miała początkowo głębokość 16 m, wysokość 3 m i 2,5 m szerokości. Później jaskinia została sztucznie powiększona i jej głębokość zwiększyła się do 22 m, a na jej dnie wykonano ołtarz, o wysokości nieco ponad 1 metra, symbolizujący żeński organ rodny.
 
Do jaskini, dokładnie w południe, przez specjalnie wykutą szczelinę w skale wpada promień słońca, który odbija się na dnie jaskini, przypominając kształtem słoneczny fallus, który stopniowo powiększa się i kieruje w stronę ołtarza - „macicy”.
 
Zjawisko to jest widoczne zwłaszcza w miesiącach zimowych, gdy słońce jest nisko nad horyzontem. Latem jest prawie niezauważalne.

Kiedy fallus dociera do ołtarza?

Ale tylko w określonych porach roku, kiedy słońce jest nisko na północy, słoneczny fallus jest wystarczająco długi, by dotrzeć do ołtarza i symbolicznie zapłodnić „łono”. Akcja uosabia święte małżeństwo skały ze słońcem, odrodzenie życia.
 
Według niektórych szacunków są to miesiące styczeń i luty, a według innych może to nastąpić tylko w jeden dzień w roku – w Boże Narodzenie.
 
Uczeni uważają, że w tej świątyni miała miejsce kulminacja wierzeń orfickich. Jak dotąd jest to jedyna taka jaskinia odkryta na świecie.

O jaskini

Jaskinia jest idealnie zorientowana na północ – południe, z wejściem od południa – skąd słońce najgłębiej może wniknąć do jej wnętrza.
 
Po ścianach jaskini stale spływa woda, chociaż teren jest skalisty i w zasadzie bezwodny.
 
Mimo niewielkich rozmiarów jaskinia ma bardzo dobrą akustykę.
 
Mówi się, że znajdują się tu niezwykle silne pola energetyczne, które wpływają na niektóre funkcje w ludzkim ciele. Według tych teorii, kobiety, które jeszcze nie rodziły, nie powinny tu wchodzić, bo mogą mieć problemy z poczęciem.
 
Ale są też inne opinie, według których te kobiety, które chcą, a nie mogą zajść w ciążę, powinny przejść obok ołtarza.



Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz