Iwajło - chłop czy arystokrata

W historii średniowiecznej Europy nie brakuje postaci niezwykłych, ale niewiele z nich budzi tyle kontrowersji i fascynacji co Iwajło. Przez dziesięciolecia przedstawiano go jako prostego chłopa, niemal legendarną postać, która dzięki zbiegowi okoliczności sięgnęła w Bułgarii po carską koronę. Dziś jednak coraz więcej historyków podważa ten obraz, wskazując, że jego historia mogła być znacznie bardziej złożona.

Świniopas czy ofiara propagandy

Większość informacji o Iwajle pochodzi z kronik jego wrogów - Bizantyjczyków. To właśnie oni przedstawiali go jako „świniopasa” czy prymitywnego wieśniaka, używając przezwisk takich jak „sałata” czy „kiszona kapusta”. Trudno jednak uznać te relacje za w pełni wiarygodne. Miały one wyraźny cel propagandowy - zdyskredytować człowieka, który wielokrotnie upokorzył potężne cesarstwo.

W rzeczywistości jedynym źródłem, które podaje jego imię, są tzw. „karty swrliżskie” - fragmenty średniowiecznej ewangelii napisanej w 1279 roku w mieście Svrljig we wschodniej Serbii, odkryte przez Konstantina Jirečka. Wynika z nich, że jego imię mogło brzmieć raczej „Iwail” niż „Iwajło”, co dodatkowo pokazuje, jak wiele niewiadomych otacza tę postać.

Buntownik, który pokonał imperia

W 1277 roku Iwajło stanął na czele ludowego powstania przeciwko najazdom tatarskim ze Złotej Ordy. I tu pojawia się kluczowe pytanie. Czy zwykły pasterz mógłby pokonać jednych z najgroźniejszych wojowników swoich czasów?
Tatarzy byli znani z doskonałej jazdy konnej i brutalnej skuteczności w walce. Tymczasem Iwajło nie tylko ich powstrzymał, ale odniósł nad nimi serię zwycięstw. To sugeruje, że:

  • jego armia była lepiej uzbrojona, niż się powszechnie uważa, 
  • posiadał realne zdolności dowódcze, 
  • a jego działania były wcześniej przygotowane, a nie spontaniczne. 

Niektórzy badacze wskazują, że broń mogła pochodzić z warsztatów w okolicach dzisiejszej Prowadii, co oznaczałoby dostęp do zasobów i zaplecza finansowego, raczej niedostępnego dla ubogiego chłopa.

Czy naprawdę był „z ludu”?

Coraz popularniejsza jest teoria, że Iwajło pochodził z warstwy bojarów, czyli lokalnej arystokracji. Przemawia za tym kilka faktów:

  • Po zwycięstwach dołączyła do niego znaczna część prowincjonalnej elity, co byłoby mało prawdopodobne w przypadku zwykłego chłopa. 
  • Był prawdopodobnie piśmienny, a w średniowieczu była to umiejętność zarezerwowana dla wyższych warstw. 
  • Po śmierci cara Konstantyna Asena Ticha w 1278 roku poślubił jego wdowę, Marię - krewną cesarza bizantyjskiego Michała VIII Paleologa. Taki związek byłby niemal niemożliwy, gdyby Iwajło był rzeczywiście prostym pasterzem. 

Według jednej z wersji bułgarskich historyków, wśród których był nieżyjący już prof. Bożydar Dimitrow, Iwajło urodził się w regionie Syrta (między rzekami Prowadijską a Kamczią i był gubernatorem obwodu twierdzy Owecz, która w okresie Drugiego Carstwa Bułgarskiego (1185–1396) była jednym z najważniejszych ośrodków administracyjnych w kraju. Pośrednim potwierdzeniem jego znaczenia i wykształcenia są zachowane przez wieki pieśni ludowe, w których się o nim śpiewa i nazywa Iwanczo.

Krótkie panowanie i dramatyczny koniec

Panowanie Iwajły trwało niewiele ponad rok, ale było niezwykle burzliwe. Musiał walczyć jednocześnie z Bizancjum i Tatarami, co ostatecznie doprowadziło do destabilizacji jego władzy. Podczas, gdy był oblegany w twierdzy Drystra (dzisiejsza Silistra), bojarzy w Tyrnowie przeprowadzili zamach stanu i pozwolili bizantyjskiemu protegowanemu Iwanowi Asenowi III i towarzyszącej mu 40-tysięcznej armii bizantyjskiej wejść do stolicy. 

Iwajło jeszcze raz zdołał pokonać Bizantyjczyków, ale ostatecznie, szukając wsparcia u tatarskiego chana Nogaja, padł ofiarą politycznej gry. Według przekazów został zamordowany podczas uczty, z dala od pola bitwy, które było jego naturalnym środowiskiem.

Bohater czy mit

Choć jego panowanie było krótkie, pamięć o nim przetrwała. W bułgarskiej tradycji ludowej funkcjonuje jako bohater. Jego historia przypomina opowieść o spektakularnym awansie społecznym, niczym z „Kariery Nikodema Dyzmy” oraz o sile charakteru i walce z potężnymi przeciwnikam.

Dziś jego imię nosi miasto Iwajłowgrad, a jego postać wciąż inspiruje historyków do zadawania pytań - kim naprawdę był Iwajło?

fot. Regionalne Muzeum Historyczne Wielkie Tyrnowo




Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz