Dlaczego Sofia

17 września obchodzimy święto bułgarskiej stolicy Sofii oraz świętych męczennic – Sofii, Nadziei, Wiary i Miłości. Nazwa miasta wywodzi się od świątyni - Bazyliki św. Sofii, która należy do najstarszych czynnych kościołów w Europie.
 
Na przestrzeni wieków bułgarska stolica miała wiele różnych nazw. Nazywano ją Serdika, Serdikia, Triadica i Sredec. Z historią miasta i jego nazwą wiąże się wiele legend.

O pięknej Sofii

Jedna z nich przenosi nas do czasów cesarza Justyniana. Za jego panowania Cesarstwo Bizantyjskie przeżywało rozkwit. Do skarbca wpływały liczne podatki i dary. Cesarz miał wielką władzę i był bardzo bogaty. Nie był jednak szczęśliwy. Jego córka Sofia była poważnie chora, a to zasmucało ojcowskie serce.
 
Cesarz wzywał najlepszych, sławnych uzdrowicieli z odległych krajów, lecz nikt nie potrafił wyleczyć córki. Wszystkie starania okazywały się bezskuteczne. Pewnego razu przybył jednak na dwór pewien mądry starzec, którego słowa przywróciły nadzieję zrozpaczonemu ojcu.
 
Polecił on, aby cesarska córka zmieniła otoczenie, a wtedy wyzdrowieje. Aby zamieszkała gdzieś, gdzie jest piękna przyroda, łagodny klimat i gdzie są lecznicze wody. Justynian wysłał listy do każdego zakątka swojego imperium, aby znaleźć najodpowiedniejsze miejsce dla swojej córki oraz wiernych ludzi, aby szukali takiego cudownego miejsca.
 
Część cesarskich wysłanników dotarła do podnóża Witoszy. Tam strudzeni usiedli, aby odpocząć, Pili czystą, zimną wodę i oddychali czystym powietrzem, a nad nimi było czyste, błękitne niebo. Spodobało im się tak bardzo, że postanowili zostać jeszcze kilka dni. Czuli się wspaniale. Byli wypoczęci po długiej podróży, zrelaksowani i pogodni jak nigdy wcześniej. Zrozumieli, że znaleźli właściwe miejsce. Wrócili do pałacu i przekazali dobre wieści cesarzowi.
 
Niedługo potem Sofia osiedliła się tam, u podnóża pięknej góry i wkrótce wróciła do zdrowia. Stała się piękniejsza, pełna życia i energii. Uśmiech nie schodził z jej twarzy, a dolina wypełniła się jej śpiewem. Wieść o jej cudownym wyzdrowieniu rozeszła się bardzo szybko i wielu jej przyjaciół również osiedliło się u podnóża Witoszy.
 
Jako wyraz wdzięczności Justynian zbudował w tym miejscu kościół, który nazwał świętą Sofią, od imienia swojej córki. Wiele lat później zaczęto nazywać wieś Sofią, od nazwy kościoła.

Cudowne ocalenie

Pewnego dnia z wizytą do Sofii przyjechał jej brat. Spodobały mu się te ziemie i postanowił je podbić, najpierw zabijając jednak swoją siostrę. Dziewczyna uciekła do kościoła.

Dogonił ją przed samymi drzwiami i już miał przebić ją szablą, gdy Sofia rozpłynęła się dosłownie w powietrzu. Bóg ocalił ją ze względu na jej dobrą duszę i udzielił schronienia w niebie. Patrząc na swoje miasto z nieba, Sofia płakała, a z jej łez powstały ciepłe źródła mineralne.

Czasy niewoli

Kiedy miasto dostało się pod panowanie tureckie, Osmanowie nie odważyli się przekształcić kościoła św. Sofii w meczet – był zbyt piękny.

Nie pozwolili jednak Bułgarom wchodzić do świątyni, modlić się tam i chrzcić swoich dzieci. Zamiast tego przy wejściu do świątyni przygotowali miejsce, w którym mogli modlić się muzułmanie, a jednocześnie ustanowili straże, aby nikt nie mógł wejść do kościoła.
 
Mimo tego w środku cały czas paliły się świece. Turcy zastanawiali się, kto je zapala i jak to możliwe skoro nikt nie wchodzi do środka. Postanowili zniszczyć świątynię.
 
Jednak w chwili, gdy chcieli tego dokonać, niebo pociemniało, rozbłysły potężne błyskawice, a ulewne deszcze i grad zdawały się zasłaniać ziemię. Napastnicy uciekli w popłochu, a gdy wrócili do domu, zastali swoich bliskich ciężko chorych, a całą rodzinę ich przywódcy martwą.
 
Turcy nigdy więcej nie zbliżyli się do drzwi kościoła, a Bułgarzy ponownie zaczęli wznosić żarliwe modlitwy w świątyni i tak jest do dzisiaj.
 
Przy południowej fasadzie kościoła wybudowano Pomnik Nieznanego Żołnierza - upamiętniający bułgarskich żołnierzy, którzy zginęli za swoją Ojczyznę. Przed pomnikiem znajduje się posąg lwa, bo lew to bułgarski symbol narodowy.
 
Pomnik powstał w 1941 roku, w 1944 roku po dojściu komunistów do władzy został zniszczony i ponownie odbudowany w 1981 roku.



Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz