Wielki Presław - stolica równa Konstantynopolowi

Złoty Wiek Bułgarii i potęga państwa Symeona Wielkiego

Ponad tysiąc lat temu, w sercu Bałkanów, istniało miasto, które miało ambicję dorównać największej metropolii ówczesnego świata - Konstantynopolowi. Był nim Wielki Presław, stolica Bułgarii w czasach jej największej potęgi, za panowania cara Symeona Wielkiego. To właśnie stąd promieniowała kultura, polityczna siła i duchowy rozkwit państwa, który historycy nazwali bułgarskim Złotym Wiekiem. Okres ten zbiega się też z największą ekspansją terytorialną kraju.

Od obozu wojskowego do cesarskiej metropolii

Presław leży około 40 km od Pliski - pierwszej stolicy Bułgarii. Początkowo był jedynie ufortyfikowanym obozem wojskowym, lecz po chrystianizacji państwa w IX wieku jego znaczenie zaczęło gwałtownie rosnąć. Wznoszono tu cerkwie, klasztory i monumentalne budowle, a miasto stopniowo zmieniało się w polityczne i duchowe centrum kraju.

To właśnie do Presławia powrócił Symeon, trzeci syn księcia Borysa I, po ukończeniu nauki w prestiżowej szkole w konstantynopolitańskiej Magnaurze. Doskonale wykształcony, biegle władający greką, rozpoczął w Presławiu tłumaczenia tekstów religijnych i działalność intelektualną, która miała na zawsze odmienić bułgarską kulturę.

Sobór, który zmienił bieg historii

Rok 893 okazał się momentem przełomowym. Po próbie przywrócenia dawnych wierzeń i bogów przez księcia Włodzimierza Rasate, jego ojciec Borys I porzucił życie zakonne, opuścił klasztor, zwołał sobór presławski, zdetronizował syna i osadził na tronie Symeona. Jednocześnie zapadła historyczna decyzja o przeniesieniu stolicy z Pliski do Presławia.

Tak rozpoczęła się epoka największego rozkwitu Bułgarii - czas ekspansji terytorialnej, triumfów militarnych i bezprecedensowego rozwoju kultury, literatury oraz architektury.

Miasto stworzone, by olśniewać

Symeon Wielki, wychowany w Konstantynopolu, doskonale rozumiał znaczenie symboliki władzy. Jego celem było stworzenie miasta, które już od pierwszego kroku onieśmielało cudzoziemców. Monumentalna Brama Południowa, sięgająca około 15 metrów wysokości, stanowiła potężny znak siły. Żelazne i podwójne drewniane wrota, systemy obronne oraz otwory do wylewania płonącej smoły czyniły z Presławia twierdzę niemal nie do zdobycia.

Miasto imponowało także nowoczesnością. Posiadało podziemne gliniane wodociągi, co w średniowieczu było rzadkością. Obok carskiej rezydencji znajdowała się tzw. „mała łaźnia”, która zdaniem archeologów przypominała średniowieczne jacuzzi. Za panowania cara Piotra jego małżonka Maria-Irena, wnuczka cesarza bizantyjskiego, korzystała z kolei z wielkiej łaźni, do której udawała się w uroczystej procesji złożonej z dworskich dam niosących wonne olejki.

Serce imperium

W centrum wewnętrznego miasta mieściła się kancelaria władcy - miejsce dyplomatycznych negocjacji i przechowywania dokumentów państwowych. To właśnie tu car Symeon przyjął bizantyjskiego posła Leona Choirosfaktesa, którego następnie uwięził na rok - gest wyraźnie pokazujący pewność siebie bułgarskiego władcy.

Prawdziwym symbolem potęgi była jednak sala tronowa. Monumentalne kolumny, podwyższony tron i starannie zaplanowana architektura sprawiały, że każdy wchodzący musiał skłonić głowę przed władcą. Było to nie tylko rozwiązanie praktyczne, lecz świadomy zabieg podkreślający niemal boski charakter władzy cara.

Ruiny, które wciąż mówią

Dziś z dawnego splendoru Wielkiego Presławia pozostały głównie ruiny. Przez wieki kamienie dawnych pałaców i świątyń służyły mieszkańcom okolicznych wsi jako materiał budowlany. Zwyczaj ten przetrwał aż do XX wieku. 

Niemniej jednak pozostałości pałacu tronowego, cerkwi, łaźni i murów twierdzy w dalszym ciągu opowiadają historię jednego z najwspanialszych okresów państwowości bułgarskiej - czasu, gdy Wielki Presław błyszczał obok Konstantynopola.

Wielki Presław pozostaje jednym z najważniejszych symboli bułgarskiej państwowości - świadectwem epoki, w której Bułgaria była nie tylko potęgą militarną, lecz także kulturalnym i duchowym centrum średniowiecznej Europy.

fot. 1-FB The Great Preslav, 2,3-Meglena Aleksieva




Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz