Warna dostała skrzydeł

Warna ma od teraz swoją latającą wizytówkę. Nowy Boeing 737-8 należący do TUI otrzymał nazwę VARNA. Samolot z nazwą bułgarskiego miasta na kadłubie będzie latał na trasach TUI po Europie.

Uroczystość odbyła się 24 września na lotnisku w Warnie. Maszynę powitano tradycyjnym salutem wodnym, a jej ojcem chrzestnym został minister turystyki Bułgarii dr Ilin Dimitrow. Sam rytuał miał wyjątkowo bułgarski charakter. Do symbolicznego chrztu samolotu użyto wody różanej.

Dlaczego właśnie Warna?

TUI nie wybrało tej nazwy przypadkowo. Koncern podkreśla, że Bułgaria staje się coraz popularniejszym kierunkiem wakacyjnym w jego ofercie, szczególnie wśród rodzin. Dużą popularnością cieszą się Warna i pobliskie Złote Piaski, a także Burgas i Słoneczny Brzeg. TUI zwiększyło w tym roku liczbę miejsc na lotach do Bułgarii.

Samolot VARNA ma być więc czymś więcej niż tylko maszyną z nazwą miasta na kadłubie. Ma pełnić rolę latającego ambasadora bułgarskiego wybrzeża w Europie.

Letnia stolica Bułgarii

Sama Warna ma zresztą czym przyciągać. To nie tylko plaże i baza wypadowa do Złotych Piasków. To duże, tętniące życiem miasto z parkami, restauracjami, muzeami i zabytkami. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji są pozostałości rzymskich term, przypominające o niezwykle długiej historii tego miejsca. Popularnym miejscem spacerów jest natomiast rozległy Park Nadmorski, ciągnący się wzdłuż wybrzeża.
Dzięki temu pobyt w Warnie można połączyć zarówno z typowym wypoczynkiem na plaży, jak i ze zwiedzaniem.

Wizytówka Warny

Nowy Boeing ma 189 miejsc. Według władz lotniska przez około 25 lat eksploatacji może przewieźć blisko 3 mln pasażerów. To oznacza, że nazwę VARNA zobaczą przez lata miliony podróżnych.

Trudno o lepszą promocję miasta. Zamiast tradycyjnego plakatu czy kampanii reklamowej nazwa Warny będzie podróżowała po Europie na kadłubie pasażerskiej maszyny.

Warna naprawdę ma skrzydła!




Autor: Przyblizamybulgarie
Napisz komentarz